Po kilkuletnich zmaganiach w środku Syrii, być może rozczarowany złym obrotem spraw, Ramzes postanowił zarezerwować się umocnieniem terenów zachodniej Delty dodatkowo pasa wybrzeża libijskiego. Wzdłuż zachodnich granic Delty – od chwili Memfis aż do brzegu morza obwarowano parę osad, wznosząc fortyfikacje. Następnie ułożenie ciała granicami Delty, dokładnie na zmierzch wzdłuż wybrzeża libijskiego zbudowano czereda fortów, ciągnący się wokół 300 km odkąd ujścia Rzeki Zachodniej. Sieć rozbudowana była w środku taki modus by z jednego do drugiego fortu jest dozwolone było zajść wewnątrz dwójka dni szybkiego marszu czyli jeden – jazdy rydwanem. Zapewniało to stałą łączność, tudzież do wnętrza razie potrzeby prawdopodobieństwo szybkiej reakcji armii. Miało to na celu wynik problemu stałego zagrożenia Egiptu ze strony koczowniczych plemion libijskich.
Od czasów pacyfikacji Nubii wewnątrz VIII roku panowania Setiego I panował na tych terenach dość dobry spokój. Władzę sprawowali w środku imieniu faraona wicekrólowie, regularnie eksploatując złoża bogactw naturalnych (głównie złota) dodatkowo ściągając podatki. Dochody płynące z Nubii stanowiły niebagatelną rozmiary całego budżetu Egiptu. Nic w takim razie dziwnego, że od czasu czasu do czasu, lokalni wodzowie, wewnątrz nadziei wyrwania kraju spod władzy Egiptu, wywoływali rebelie. Ramzes wysłał w takim przypadku do Irem wojska jak zapomoga na rzecz wicekróla. W ekspedycji brali wkład dubel synowie faraona – ósmy syn Setemuja, i trzynasty – Merenptah. Ze względu na niewielkie zagrożenie w środku walkach, książęta mogli podbijać w tym miejscu przejście bojowe, nie narażając swego ojca na wyrzuty sumienia o ich los. Kampania zakończyła się błyskawicznym zwycięstwem. Wzięto do niewoli wielotysięczną rzeszę jeńców, natomiast straty zadane wewnątrz wyniku walk dotychczasowy w ten sposób dotkliwe, że Irem przenigdy więcej nie próbował zwolnić się spod władzy Egiptu.